Można pracować w korporacji albo zarabiać na jej pracownikach. Jak? Dostarczając im jedzenie.

Teksty do przeczytania

Nie ulega wątpliwości, iż rynek pracy w przeciągu ostatnich kilkunastu lat uległ ogromnym przeobrażeniom. Do Polski weszły zagraniczne koncerny i zaczęły tu otwierać swoje oddziały. W największych polskich miastach jak grzyby po deszczu wyrastały wieżowce, a mieszczące się w nich przedsiębiorstwa oferowały pracę absolwentom okolicznych uniwersytetów.

Catering
Author: Fort George G. Meade Public Affairs Office
Source: http://www.flickr.com
Pojawienie się korporacji i nieznanego wcześniej typu pracownika biurowego przyniosło z sobą rozwój całkowicie nowych branż w biznesie. Chodzi tu przede wszystkim o firmy zawodowo trudniące się cateringiem i dostarczające gotowe posiłki do od razu do biur i miejsc pracy. W związku z tym, że w znakomitej większości tego rodzaju spółek zmiana trwa od 9.00 rano do 17.00 popołudniu, a nadgodziny są dość częste, sycące danie przyniesione wprost do biurka może okazać się rzeczywistym ratunkiem.

W większych ośrodkach miejskich, takich jak na przykład Kraków, Warszawa czy też Wrocław, oferta barów dowożących obiady i firm cateringowych jest naprawdę bogata. W konkretnych godzinach po piętrach biurowców spacerują sprzedawcy rozmaitych kanapek, barwnych sałatek, a nawet świeżo wyciśniętych soków owocowo-warzywnych. Ponadto pracownicy mają możliwość telefonicznego zamawiania posiłków z menu, które jak za dotknięciem magicznej różdżki pojawiają się w firmowej kuchni akurat w czasie obiadu. Do wyboru są dania z kuchni niemal każdego regionu świata, dania wegetariańskie i wegańskie, jedzenie z rodzaju fast-food oraz zbilansowane propozycje dla osób dbających o zdrowie. Choć rynek gotowych potraw dowożonych do pracy może się zdawać wypełniony, zapotrzebowanie jest tak duże, że każdy, kto ma ciekawy koncept biznesowy i trochę inwencji kulinarnej, może liczyć na sukces. Wystarczy przygotować oryginalne menu, wydrukować kilkaset broszur, zatroszczyć się o marketing w sieci oraz zakupić maszyny do pakowania i folie do zgrzewania.

Nie każdy człowiek nadaje się do tego, by tkwić przedkomputerem pełne osiem godzin i nastawić się na korporacyjny model życia. Ci, którzy tego nie umieją lub nie chcą stać się trybikiem w strukturze ogromnej firmy, mogą wzbogacić się na jej istnieniu w inny sposób. Świetnym patentem na zarobek jest na przykład wspomniany catering.